No i pożegnaliśmy 2011 Rok. Mam nadzieje że ten będzie o wiele lepszy niż ten, albo chodź w połowie tak fajny. Jedno wiem, a mianowicie że ten rok będę pamiętać i to bardzo dobrze. Będę wspominać swoją kochaną klasę, za którą tęsknie, ale wiem że nic się nie zmieni bo ja i parę innych osób chce się spotkać. Nie uda nam się utrzymać relacji z gimnazjum. Mam nadzieję że wszystkim się uda i wszystko pójdzie po ich myśli. Chyba najfajniejsza w tym roku była zielona szkoła. Chcę powtórkę, z większością osób...
Wiele postanowień rodziło się w mojej głowie przed sylwestrem, zobaczymy co z tego wyjdzie. Mam nadzieje że wszystko się uda. Że może życie poniekąd się ustabilizuje i będzie good. Moje życie jest dość dziwne.
Moje podsumowanie jest takie nijakie troszkę, ale zawsze coś.
_______________________________________________________________
Chcę was o coś poprosić. Co wy byście zmienili w moim blogu, mam ochotę na zmiany, ale nie wiem co zmienić : )) Będę wdzięczna za wszelką pomoc : ))
niedziela, 1 stycznia 2012
sobota, 24 grudnia 2011
No i mamy święta. Przygotowania trwają, prezenty pod choinką już sobie leżą. Chciałabym życzyć wszystkim wszystkiego dobrego, wesołych, radosnych świąt spędzonych w towarzystwie kochającej rodziny. Dużo niespodziewanych prezentów pod choinką, dużo dużo seksu z ukochaną osobą.
Moja wigilia już się szykuję. Zapach się niesie po całym mieszkaniu. Ciasta zrobione i pokrojone. Wyszły mega, moje pierniki też są pyszne, chodź moim zdaniem im czegoś brakuje, ale to się da dopracować.
Moja wigilia już się szykuję. Zapach się niesie po całym mieszkaniu. Ciasta zrobione i pokrojone. Wyszły mega, moje pierniki też są pyszne, chodź moim zdaniem im czegoś brakuje, ale to się da dopracować.
poniedziałek, 19 grudnia 2011
Wszystko wydaje się inne niż kiedyś. To w sumie logiczne, bo przecież jestem w liceum. Mój kontakt z Nati i karolą powoli się urywa... Staje się coś czgo nie chciałam. Nie umiem tego wytłumaczyć, ale jestem inna niż kiedyś. Brakuje mi ich, rozmów z nimi i wgl. Nie ukrywam jestem troszkę zazdrosna o to że Nati przyjaźni się z Darią, za którą nie przepadam, ale nie mogę jej przecież zabronić zadawania się z nią. Ona mi pozwala zadawać się z ludźmi, za którymi ona nie przepada, to czemu ja mam jej zabronić przyjaźnić się z Darią? Wiedziałam że kiedyś starcimy kontakt ale nie myslałam, że to będzie tak szybko. No trudno, będzie trzeba się postarać i to naprawic. Ogólnie to nie czuję świąt. Ubrałam nawet choidnkę i nic. Masakra. Nie lubię tego. Moje plany na sylwestra też chyba nie wypalą. Miałam jechać z Asią, Danielem i Krzśkiem do Paryża. Lubię to. Jednak moja kochana mamusia sie nie zgadza zebym pojechała. Tego już nie lubie. Strasznie, ale to strasznie chciałabym jechać. Jak na razie to jedno z moich marzeń.
Ostatni tydzień, a raczej ostatni czwartek i ostatni piątek całkiem mnie zaskoczyły. Wszystko przez Maćka. Fajnie było go zobaczyć i z nim pogadać. Szkoda że przyjechał na tak którko. Mam cichą nadzieje że przyjedzie na święta. Było by bardzo, ale to bardzo fajnie, nie powiem. Nie lubię takiego czegoś, że podoba mi się chłopak z którym nie mogę być. Nie lubię tego. Szkoda że boję się mu powiedzieć, że mi się podoba. W sumie co to by dało, skoro on nie ma czasu prawie na nic? Czasem nie lubię za takie coś życia.
A po za tym dwie nocki z Olą spedzone. Czekam na zdjęcia, jestem ciekawa kiedy je dostanę. I Maraton Serc zaloczony i nagrany. Chłopaki spisali się świetnie. Co ja mówię, nie tylko chłopaki, ale i dziewczyny. Tak więc 11.12.2011 rok zaliczam do dni udanych. Mistrzostwa Dolnego śląska też w sumie są udane. Oczywiście dlatego że widziałam Maćka, a każdy dzień w którym go widzę jest udany. Uwielbiam to.
Dużo postanowień noworocznych rodzi się w mojej głowie. Zobaczymy co z tego będzie. Postaram się jeszcze dodać notkę przed wigilią, w końcu mam na to jeszcze 3 dni. Mam nadzieje że mi się to uda. Niedługo fotki w bejsbolówce. <3
Dużo postanowień noworocznych rodzi się w mojej głowie. Zobaczymy co z tego będzie. Postaram się jeszcze dodać notkę przed wigilią, w końcu mam na to jeszcze 3 dni. Mam nadzieje że mi się to uda. Niedługo fotki w bejsbolówce. <3
poniedziałek, 7 listopada 2011
Najpiękniejsze chwile przeżywamy wtedy, kiedy dowiadujemy się, że ktoś nas kocha.
— Morgan Charles Langbridge
Ta szkoła mnie dobija. Mam dosyć tych sprawdzianów, kartkówek i pytań. Jeden plus jest taki że jutro nie mam polskiego. Dużo zmartwień. Ostatnio się dowiedziałam, że mówię tylko o sobie. Nie prawda! Nigdy nie mówię i nie myślę o sobie ! Ponoć nie mam zaufania do dwóch osób. A ja mam do nich zaufanie !
Będę zakonnicą, albo starą panną. Już to wiem. Na pewno ! Wszystko zaczyna się do marzeń. Aktualnie oglądam ''zaklinacz dusz'' ♥.
Niedługo sesja zdjęciowa z Angeliką ♥ i z Olcią ♥ i Madzią ♥ i Nati ♥
wow kiedy ja znajdę na to czas ?
sobota, 29 października 2011
Co było normą wczoraj, dziś jest zboczeniem, a nikt nie wie co będzie jutro.
Staram się nie przejmować, nie powiem trochę mi nie wychodzi. Są ludzie którzy mnie dobijają i użalają się nad sobą mimo że nie jest z nim aż tak źle jak im się wydaje. Szkoła mnie dobija. Prawię nie widzę się z Karolą i Nati. Brak mi starej klasy. I wgl klasę mam do dupy. Nie lubię tego !
mam zamiar zmienić styl ubierania się. a co z tego wyjdzie jeszcze nie wiem. Jak na razie przyszła moja bejsbolówka. mam zamiar porobić sobie w niej zdjęcia. Mam dużo pomysłów na zdjęcia, ale trzeba mieć kogoś do ich robienia i trzeba wychodzić na zdjęciach.
Chciałabym być ładna. Wkurzają mnie dziewczyny które są ładne, a wmawiają sobie że są brzydkie.
Mam coraz lepsze kontakty z Leszkiem, ale to chyba przez to że widzę co codziennie na treningu. Codzienne wstawanie o 5:15 wykańcza. Coś o tym wiem....
Wam też się nie chce tak jak mi ?
Subskrybuj:
Posty (Atom)


