niedziela, 5 lutego 2012

Prawdziwi przyjaciele to ci, którzy są przy tobie, gdy dobrze ci się wiedzie. Dopingujący cię, cieszący się z twoich zwycięstw. Fałszywi przyjaciele to ci, którzy pojawiają się tylko w trudnych chwilach, ze smutną miną, niby solidarni podczas gdy tak naprawdę twoje cierpienie jest pociechą w ich nędznym życiu. 
— Paulo Coelho 

Potrzebuję kogoś, kto przwróci mnie do codzienności, kogoś na kogo mogę nawrzeszczeć i powyzywać od najgorszych, na kogo mogę zwalić winę, a i tak wiem że ta osoba nie będzie na mnie tak. Potrzebuję podpory, pomocy w trudnych momentach życia. Kogoś komu mogę się wyżalić i nie będę słyszeć, że ta osoba ma gorzej, albo lepiej. Mam dosyć słuchania czegoś typu a bo mój chłopak..... bla bla bla. Tak nie mam i coś mi się wydaje że szybko mieć nie będę. Jejku trudno, ale to nie powód żeby mnie dołować.  Jestem jaka jestem i nikt tego nie zmieni. Nie lubię Justina Biebera, w mojej szafie są jeansy i bluzy. Staram się być sobą i nikogo nie udawać. Wkurzają mnie ludzie, którzy lubią Cię tylko w tedy kiedy mają do Ciebie sprawę. Jakiś czas temu chciałam coś zmienić w swoim życiu, ale chyba mi przeszło, bo mam dużo wspaniałych osób, które kochają mnie za to jaka jestem teraz. Co z tego, że nie mam chłopaka, może na to za wcześnie. Nie wiem.  Najgorsze jest to, gdy uważasz że masz przyjaciół, a tak na prawdę ich nie masz. 


czwartek, 2 lutego 2012


nie odzywasz się, to się nie odzywaj, tylko gdy znajdziesz się w potrzebie, również trzymaj się tego samego 


Chora..... Czyli + jeden tydzień wolnego.  Nienawidzę być chora... Jest mi nie dobrze. No masakra. Asia dzisiaj się o mnie pytała w szkole, ale mnie nie ma. Zobaczymy co będzie jak wrócę do szkoły, skoro ona wróciła do Marcina to ja nie mam w sumie o czym z nią rozmawiać.  No w sumie ja z nią muszę pogadać, bo wygadała moje tajemnice swoim przyjaciołom. No nie ma co. Lepiej być nie mogło.  Zobaczymy  jak to będzie jak wrócę do szkoły. Dzisiaj kupiłam sobie buty, po czym okazało się że moja kochana kuzynka ma takie same. No ekstra...   Nadal piszę z Maćkiem. Miałam się dzisiaj z nim spotkać, ale babcia nie pozwoliła mi wyjść z domu. No ale są plusy bo postara się przyjść któregoś dnia żeby ze mną pogadać. Pożyjemy zobaczymy. 
 Cytat tyczy się Asi jak większość już się zdążyła zorientować mam nadzieję. Ta więc to na tyle. Życzę wam miłego wieczoru, miłej nocy i fajnego piątku oraz weekendu.





niedziela, 29 stycznia 2012

Jeden stracony przyjaciel - to co najmniej stu wrogów więcej.


Kłótnia z przyjacielem to najgorsza rzecz jaka może być. Wszystko przez to że jestem zadowolona że zerwała z chłopakiem, który nie tylko moim zdaniem ją niszczył i jej w ogóle nie wspierał. Ale ja jestem ta zła i niedobra. A sama mi mówiła że chce z nim zerwać ale nie umie. Moja kochana siostra nie chce uwierzyć że ja chcę dla niej jak najlepiej, wydaje mi się że nie chce mieć ze mną już nic wspólnego. Jeżeli taka jest prawda to wolę żeby mi to powiedziała w twarz, bo przez fb, mogę mówić dużo rzeczy. Chcę wiedzieć jaka jest prawda i chcę to wyjaśnić raz a dobrze. Chcę wiedzieć na czym stoję w tym momencie, jak potoczy się dalej nasz przyjaźń i czy ona wgl jeszcze będzie istnieć. 

sobota, 28 stycznia 2012

Skoro nie można się cofnąć, trzeba znaleźć najlepszy sposób, by pójść naprzód.
— Paulo Coelho

Dzisiejszy dzień mnie wykończył, 3 godziny spędzone w Aqa. Ja, Madzia, Ania i Jarek. O masakra. Ślizgawki, ślizgawki i jeszcze raz ślizgawki. Oczy mnie pieką i zaraz idę spać.... Tym razem nie będę długo pisać. Teraz kłócę się z Maćkiem na gg o to kto ma rację. Ja uważam że ja a on że on. to w sumie oczywiste. A kłócimy się o to czy jestem ładna. Ja uważam że nie a on że tak. Brak jakiejkolwiek logiki w tym naszym kłóceniu się. Chciałabym mieć taką osobę, która bez żadnych wątpliwości powie mi jak bardzo się zmieniłam prze te parę miesięcy. Chcę, żeby to był ktoś kto mnie dobrze zna i wie o mnie prawie wszystko, ale tera nie mamy tak dobrego kontaktu, mogłaby to być Karolina labo Nati. Z Nati nie widziałam się 2 miesiące.... Za dużo. Ale trzeba iść dalej, postarać się naprawić to co się zniszczyło. To mój plan na najbliższe kilka dni. 



Ale to ja jestem uzależniona od poprawiania sobie grzywki.... -.-

piątek, 27 stycznia 2012



Serce obawia się cierpień [...] Powiedz mu, że strach przed cierpieniem jest straszniejszy niż samo cierpienie. I że żadne serce nie cierpiało nigdy, gdy sięgało po swoje marzenia...

— Paulo Coelho


Dzisiaj sesja zdjęciowa z Angeliką. Miałam dziwny dzień i nie za ładnie wychodziłam na zdjęciach, ale jest kilka mega zdjęć.  Teoretycznie dzisiaj nic nie robiłam. Tyle co byłam na treningu, popisałam trochę na gg poszłam z Angeliką na zdjęcia i poszłam spać.  Rzadko mi się zdarza spać w dzień no ale ok. Jak będzie cieplej robimy z Angeliką powtórkę.  http://white-napkin.blogspot.com/