sobota, 22 września 2012

Jeżeli chodź raz wejdziesz w mój świat, trudno będzie Ci z niego wyjść. Przy najmniej, ja zrobię wszystko żeby nie pozwolić Ci odejść. 

Bijecie się czasem z myślami? Ja tak, ostatnio coraz częściej. Nie dość że brak mi motywacji do czegokolwiek, to ostatnio pokłóciłam się z siostrą. Na szczęście już mnie przeprosiła. Moje problemy zamiast maleć to rosną. Z jednej strony to dobrze, bo upewnię się kto jest moim prawdziwym przyjacielem, a kto tylko udaje. Boje się, że parę z tych osób, których traktuje jak przyjaciół, nie traktują tak mnie. Prawda boli, to fakt, ale lepiej jest usłyszeć gorzką prawdę niżeli najsłodsze kłamstwo. Poza tym co jakiś czas mam ochotę coś sobie zrobić, trafić do szpitala, żeby zobaczyć  ile osób się o mnie martwi, ilu tak na prawdę na mnie zależy. Ale jedna z moich "przyjaciółek" powiedziała mi, że w takim razie ie będzie się ze mną zadawać. W sumie to dobrze, bo zaczęłam się zastanawiać, czy to prawdziwa przyjaciółka. Teraz sama już nie wiem. Zamiast mnie wspierać w trudnych chwilach to mnie dołuje jeszcze bardziej. ZAJEBISTA PRZYJACIÓŁKA -.- 




czwartek, 23 sierpnia 2012

Obiecałam sobie, że będę częściej pisać, ale coś mi nie wychodzi. : | No dobra. Zaraz koniec wakacji. Niestety!. Szkoda że nie mogą trwać dłużej.... Ale to 2 klasa, zabieram się za naukę angielskiego jeszcze bardziej niż do tej pory! Mam marzenie spotkać się z Phelpsem ♥  Oj tak to mój mistrz! On jeszcze ni wiem, ale będzie moim mężem xD co z tego, że jest 10 lat starszy i mieszka w stanach. Ale ja się nauczę języka ze względu na niego. Mam bujną wyobraźnię, ale co tam. Może akurat mi się uda, w co wątpię. Ale może zdjęcie z autografem dostanę, bo mam zamiar napisać.

Wakacje mineły mi miło, ale za szybko... Jak chyba każdemu. Nie chcę szkoły ! Przeraża mnie ta myśl!


DAMY RADĘ ! 




niedziela, 22 lipca 2012

Tylko głupcy się nie zmieniają. 

Jak na razie wszystko jest tak jak chciałam. To mogą być moje najlepsze wakacje ze wszystkich . Pierwszy tydzień nie był za fajny, ale teraz jest ok. Picie, zabawa i wgl wszystko. Nie mieszajcie spirytusu z trawą. Oczywiscie mam jazdy teraz. Ale moje wakacje zaliczę do w pełni udanych jak pojawi się Kuba : 3 Zobaczymy co przyniesie los. Codziennie dziwie się jak można się zmienić w tak krótkim czasie. Zaczynam uważać, że jestem ładna! gdzie wcześniej nic takiego nie przyszłoby mi do głowy. Jednak uważam że jest bardzo dużo ślicznych dziewczyn, a ja jestem tylko może 1/10 czy 1/100 z nich. Zawsze coś. Jednak niektóre dziewczyny które są na facebooku w ślicznościach, pięknościach i wgl. są brzydkie, i pewnie dodają je tam tylko dla łacha. Ale jak tak lubią to okej.

Jaram się wtorkiem. Przyjedzie Donia, i będziemy pić. huehuehue. Czemu nie! Co do Kuby nie wiem jak to będzie, mam nadzieje że będzie dobrze i jednak z nim będę. A jak nie z nim, to może znajdę kogoś innego. Bo w sumie mam już dosyć bycia sama, to trochę dobija. Czasem, ale nie zawsze. Czasem cieszę się, że jestem singlem. : )

Czekam na lesze jutro ! 






W którym kolorze mi najlepiej ? 

sobota, 30 czerwca 2012

Przy­jaciel to ktoś, kto da­je Ci to­talną swo­bodę by­cia sobą.

Nie ma to jak powoli tracić swoją jedną z najlepszych przyjaciółek. Że niby ja użalam się nad sobą ? aha fajnie wiedzieć... No ale skoro ona tak uważa to może faktycznie tak jest. Tylko czemu wszystko było ok do czasu nocki ? Nie mam pojęcia. Ale jeżeli Ola woli przyjaźnić się z Nelą i woli o mnie zapomnieć, to ja mogę jej w tym pomóc, NIE MA PROBLEMU. Wystarczy powiedzieć : " Asia, nie chcę się już z Tobą przyjaźnić." Będzie mi smutno i źle, będę nie swoja, ale dam jakoś radę. Zawsze daję. Nie pierwszy raz stracę kogoś bliskiego. Tylko czemu nie mogę się nauczyć, żeby przestać tak szybko ufać ludziom ? Muszę przestać się przyzwyczajać. Może to coś da. a teraz będę starała się mieć wyjebane. Szkoda że to nie jet tak proste jak się mówi. Czemu mi zależy na Olce? może dlatego że przyjaźnie się z nią 2 lata... Zobaczę jak się to potoczy, ale wolałabym żeby mi wszystko powiedziała, nawet przez gg, facebooka, czy sms. Niech mi to powie, chcę mieć to za sobą i wiedzieć na czym stoję. Nie jestem idealna, ale ona też nie jest.


Wakacje zaczęłam od "picia" z dziewczynami z klasy i kłótni z Olą. Uhuhu zajebiste wakacje się zapowiadają. Dzisiaj mega dzień z Doną i oglądanie filmu, którego nie skończyłyśmy już 2. raz....  Najważniejsze, że zdałam. huehuehue. Męczy mnie to, że Maksi nie je. Pierdole, wszystko się jebie. Nie no zajebiście. Jeszcze trochę i zostanę bez nikogo. Jak już nadejdzie ten dzień, będę gotowa na wszystko.

Staram się mieć WYJEBANE 


czwartek, 7 czerwca 2012

Moje życie przewraca się do góry nogami. Jest całkiem inaczej niż miesiąc czy dwa miesiące temu. Trochę dziwnie mi z tym wszystkim. Nigdy nie myślałam, że będę miała podejrzenia że chcę być ze swoim przyjacielem.... Mimo, że już wyrosłam z przyjaźni damsko męskiej, dalej jak komuś coś o nim mówię to mówię że to mój przyjaciel.... Zobaczymy co z tego wyrośnie. Mam się z nim spotkać jak będzie ciepło... Hmmm ciekawe po co... No dobra on jest dziwny. "Kozak w necie pizda w świecie" dosłownie ! Ale ktoś musi go rozruszać, i chyba wyszło na mnie. No ale co tam. Najważniejsze jest to że po tym jak się przelizaliśmy jest tak jak było. Z jednej strony boję się zepsuć to co jest teraz. Boję się zaryzykować, ale z drugiej chcę coś zmienić. Nie wiem czemu nagle mnie wzięło i mam nadzieje że mi przejdzie ! A jak nie to będzie problem....
Jutrzejszy dzień spędzam z Karolą! Nareszcie się zobaczymy. Nie mogę się doczekać.

Pożyjemy zobaczymy ♥ 

Chcę być tak śliczna jak ona !